| Wspomnienia z : Cloud Nine (Evanescence) |
| strona główna |
Cloud Nine (Evanescence)Są takie chwile, kiedy z hukiem pęka mi serce. I nic nie mogę na to poradzić. Boli i już. "Wishing I had strength to stand This is not what I had planned It's out of my control" I w sumie niczyja wina, nikt jest jest Ten Zły ani żadna Klęska Atomowa. Ale boli. "to że galaktyczny podmuch zniszczy cywilizację to nie jest dostateczny powód by wybuchać płaczem" Daję sobie jeszcze chwilę na wstanie. Tylko chwilę, bo czas ucieka. Nie mogę go marnować na pierdoły. Reszta jest milczeniem. 2012-02-15 10:23:26 skomentuj (0) ![]() |